Rozdział 22 Grzeczna dziewczynka tatusia!
ALISTAIR.
Przyglądałem się pięknemu ciału Sery, gdy leżała przykryta moją białą kołdrą, pogrążona w głębokim, pięknym śnie.
Delikatne unoszenie się jej klatki piersiowej i ten mały grymas, który raz po raz pojawiał się na jej ustach, sprawiały, że mój chuj drgał, przypominając mi o tym, co te jej śliczne, niegrzeczne usta potrafią z nim zrobić.
Byłem w














