Zanim zdążyłam uruchomić samochód, zadzwoniła Macy.
Spojrzałam na zegarek, była już dziesiąta. Ledwo odebrałam telefon, usłyszałam podekscytowany głos Macy. „Kochanie, zgadnij gdzie teraz jestem.”
Słysząc to radosne podekscytowanie w jej głosie, pomyślałam chwilę, zanim odpowiedziałam: „Q City!”
„Cholera!” zaklnęła. „Pani Stovall, jesteś taka nudziara!”
Po jej słowach wiedziałam, że zgadłam. U
















