Zamiast odpowiadać, Maria podeszła do mojego biurka z szybkością, jakiej nigdy wcześniej u niej nie widziałam.
– Mike i ja jesteśmy obecnie w fazie chłodu naszej huśtawki emocjonalnej… cokolwiek to jest – szepnęła Maria. – Dlaczego?
Rozejrzałam się. Zauważyłam, że Elena wpatruje się w nas intensywnie.
– Nie tutaj – powiedziałam. – Może pogadamy o tym przy lunchu?
Maria zmarszczyła brwi. Skinęłam g
















