— I CO Z TEGO? — zapytała Vaelith, unosząc brew. Oczy Caelana rozszerzyły się, a przez jego rysy przemknął cień szoku. Wyjawił ten sekret, mając nadzieję, że ją przerazi lub zmieni jej zdanie, ale zdawało się to nie mieć na nią wpływu. Nawet nie drgnęła, słysząc o tajemnicy suwerennej watahy.
— Mówisz poważnie? — Jego uścisk na jej nadgarstkach zacisnął się z frustracji. Nie takiej reakcji się spo
















