CHŁÓD NA SKÓRZE obudził Vaelith. Powoli otworzyła oczy i zobaczyła Valkora wycierającego jej ciało mokrym ręcznikiem; jego ręka odruchowo znieruchomiała, gdy tylko zauważył, że się obudziła. Zacisnął usta i odłożył ręcznik, po czym pogładził jej policzki z wyraźnym niepokojem i poczuciem winy malującym się na twarzy.
— Jak się czujesz? — zapytał, przesuwając delikatnie kciukiem po jej bladym polic
















