— JESTEŚ WŚCIEKŁY? — zapytał ostrożnie Theron, spoglądając na Valkora, który palił papierosa, opierając się o filar przy wejściu na plac treningowy. Widział, że Vaelith i Valkor zdążyli się już naznaczyć, i wyglądało na to, że pomyślnie pomogła mu złagodzić skutki klątwy. Pomimo ewentualnej kary od Króla Alfy, Theron czuł po prostu ulgę, że jego najlepszy przyjaciel nie będzie już musiał cierpieć
















