VAELITH NERWOWO SPLATAŁA dłonie, a jej wzrok powędrował ku drzwiom łączącym pokoje, gdy te się otworzyły, ukazując Króla Alfę. Miał na sobie swój charakterystyczny czarny jedwabny szlafrok, który ściśle opinał jego dobrze zbudowaną sylwetkę. Jego włosy wciąż były nienagannie ułożone, a ona nie mogła przestać się zastanawiać, jak udaje mu się zachować tak królewski wygląd nawet przed snem. Bez wzgl
















