W SALI zapadła ogłuszająca cisza, gdy wszystkie oczy zwróciły się na Króla Alfę, a zebrani wstrzymali oddech ze strachu. Krążyły plotki o szpetnym wyglądzie króla, ale teraz okazały się fałszywe, gdy wszyscy wpatrywali się w jego boskie rysy. Trudno było uwierzyć, że ten mężczyzna to ten sam przeklęty Król Alfa, o którym słyszeli. Jego ostro zarysowana szczęka, opalona skóra i przenikliwe spojrzen
















