„JEST ZIMNO, wracaj do środka”. Spokój panujący na balkonie został nagle przerwany głosem Valkora, co wyrwało Vaelith z jej błogiego zamyślenia. Odwróciła się w stronę swojego towarzysza, który właśnie wyszedł z łazienki z wciąż mokrymi, starannie zaczesanymi do tyłu włosami. Stał przed nią w puszystym szlafroku, emanując aurą swobodnej elegancji. „Zresztą, czy pijesz mocne alkohole?”
„Nie przepad
















