WPRAWNYM OKIEM Phaedra przesuwała smukłym palcem po stronach katalogu, aż w końcu zatrzymała się na jasnożółtej tkaninie, która przykuła jej uwagę; jej delikatne fałdy i misterne koronki nadawały jej wyrafinowany i elegancki charakter. — Ta jest dobra.
Właśnie wybierały strój dla Vaelith na ślub, na który została zaproszona. Phaedra nie mogła powstrzymać ukłucia winy z powodu ekscytacji nadchodząc
















