— WASZA WYSOKOŚĆ? Co się stało? — zapytała Phaedra, zauważając nieobecne spojrzenie Królowej, gdy zmierzały w stronę celi Lyraxis w lochach. Vaelith zamrugała, próbując otrząsnąć się z niepokojących myśli, które nękały ją od rana. Z westchnieniem odwróciła się do bety i uśmiechnęła, pragnąc zwierzyć się jej z tego, co zaprzątało jej głowę. Nie mogła jednak tego zrobić, gdyż oznaczałoby to ujawnien
















