— NGHH~ przestań, nie powinniśmy tego teraz robić. — Vaelith przygryzła wargę, gdy Valkor powoli całował jej szyję, a jego zęby ocierały się o delikatną skórę, przyprawiając ją o drżenie. Księżyc był jasną kulą na nocnym niebie, rzucając łagodną poświatę na balkon, na którym stali spleceni w uścisku. Vaelith czuła ciepło jego ciała przy swoim i nie mogła powstrzymać cichego jęku rozkoszy. Wszystko
















