TĘTENT KOPYT wypełnił las, gdy Valkor i Caelan ścigali się na swoich koniach. Choć nie było niespodzianką, że Caelan z łatwością wyprzedzał Valkora, spędziwszy niezliczone godziny na galopowaniu po tych kniejach, Król Alfa nie uważał tego za wyzwanie. Drzewa migały im przed oczami, gdy pędzili krętymi ścieżkami, liście szumiały pod kopytami, a gałęzie kołysały się nad ich głowami.
Valkor popędził
















