Wzięłam głęboki oddech, zbierając w sobie każdą krztynę odwagi, jaką udało mi się znaleźć.
— Seks nie jest częścią umowy.
Przez chwilę Gideon wyglądał na naprawdę zaskoczonego. Jego oczy lekko się rozszerzyły, a maska niezachwianej pewności siebie na moment drgnęła. Ale potem, równie szybko, powróciła — ten uwodzicielski uśmiech, który znałam aż za dobrze, wykrzywił jego usta.
— Jesteś pewna? — za
















