Zanim jednak zdążył dokończyć, mój telefon zabzyczał na szafce nocnej. Blask ekranu na krótko rozświetlił pokój. Sięgnięcie po niego przerwało chwilę, a przestrzeń między nami natychmiast się powiększyła.
To była tylko wiadomość od Delilah:
„I co, spałaś już z nim? Założę się, że tak!”
Westchnęłam, odkładając telefon. Kiedy znów spojrzałam na Gideona, coś się zmieniło. Odchylił się lekko, jakby to
















