Odgłos prysznica dobiegał z łazienki, podczas gdy ja wpatrywałam się w ozdobny sufit sypialni. Gideon powiedział, że przed snem weźmie długi prysznic. Wspomniał coś o „potrzebie przemyśleń” po naszej nocy pod gwiazdami.
Nasza rozmowa o dzieciach i przyszłości wciąż wprawiała mnie w niepokój. Sposób, w jaki od niechcenia mówił o braku spadkobierców, o tym, że biznes i rodzina nie idą w parze… tak w
















