Punkt widzenia Gideona
Tessa przez kilka sekund wpatrywała się w swoje dłonie, jakby zbierała siły. W końcu podniosła wzrok na mnie.
— Myślę, że tak — szepnęła, ruszając w stronę łazienki. — Masz rację. Musimy wiedzieć.
Podniosłem test z blatu, rzucając okiem na instrukcję wydrukowaną na pudełku. Wyglądało to na dość proste. Podałem go jej, po czym cofnąłem się w stronę drzwi.
— Poczekam na zewnąt
















