Noc była zaskakująco ciepła jak na tę porę roku w Eagle Peak Basin. Rozgwieżdżone niebo rozciągało się nad posiadłością niczym świetlisty koc, a księżyc w pełni migotał na powierzchni basenu typu infinity, położonego na jednym z odległych tarasów rezydencji – miejscu, które Gideon pokazał mi wcześniej, zapewniając, że rodzina rzadko z niego korzysta.
– Czy ta woda jest podgrzewana? – zapytała Deli
















