Zamknęłam drzwi do pokoju gościnnego i opadłam na łóżko, wyczerpana fizycznie i emocjonalnie. Musiałam porozmawiać z kimś, kto zrozumie moją sytuację, z kimś, kto zna mnie lepiej niż ja sama. Chwyciłam telefon i wybrałam numer, który był mi bardziej znany niż mój własny.
— Tessa! — głos Delilah wybuchł po drugiej stronie już po dwóch sygnałach. — O co, do diabła, chodzi w tej szalonej wiadomości o
















