~Elena~
Czy kiedykolwiek czułeś, jak twój świat rozpada się na kawałki u twoich stóp? A potem, gdy znów mrugnąłeś, jest znowu całością, jakby nie przeszła żadna burza, by zrujnować ci życie?
Ja to poczułam.
Pomimo wszystkich jego deklaracji, że chce mojego powrotu, pomimo jego żalów, wystarczyło jedno jego "kocham cię", aby niewidzialny mur otaczający moje serce po prostu pękł.
– Thatcher… – jego
















