~Declan~
Rezydencja mojego ojca z dwudziestoma sypialniami stała niecałe sto metrów od plaży. W promieniu wielu mil nie miał żadnych sąsiadów. Kiedy teraz o tym myślę, to dość ironiczne, jak bardzo ceniłem sobie ciszę i spokój w domku. Bez wątpienia odziedziczyłem to po nim.
Kiedy weszliśmy do jego biura, siedział za biurkiem, z kieliszkiem złocistobrązowego płynu w jednej dłoni i ze wzrokiem maks
















