~Declan~
Obudziłem się z pulsującym bólem głowy. Chociaż wczorajszy dzień był wyczerpujący, leżałem bezsennie, obejmując nasycone ciało Eleny.
Mojemu życiu od dawna towarzyszył spokój. Mój umysł i ciało z trudem radziły sobie z tym niepożądanym, krytycznym odwróceniem uwagi.
Starałem się zacząć dzień tak, jak zwykle. Obudziłem się, całując Elenę na dzień dobry. Zazwyczaj jemy razem śniadanie, ale
















