~Declan~
"Co to miało znaczyć, Declanie?" Elena wyszła na dach, a drzwi zatrzasnęły się z hukiem za jej plecami.
Z wściekle falującymi nozdrzami, ruszyła na mnie z impetem. Wiatr rozwiewał jej włosy, a promienie zachodzącego słońca nadały jej brązowym lokom złocisty odcień.
Spojrzałem na nią z góry, udając ignorancję, gdy stanęliśmy twarzą w twarz. Od momentu zakończenia wywiadu Elena, Natalie, a
















