~Elena~
Declan zagonił mnie z powrotem do naszej sypialni. Nasze kroki były bezszelestne, ale mogłabym przysiąc, że sąsiedzi słyszeli bicie mojego serca. Moje oczekiwanie i podniecenie rosły z każdym krokiem.
Gdy byliśmy już w środku, powoli mnie rozebrał, każąc położyć się na brzuchu na łóżku. Jęk natychmiast wyrwał się z moich ust przy pierwszej kropli olejku na plecach, a relaksujący zapach rum
















