~Elena~
Gemma zawołała kelnera, by zamówić kolejną kolejkę. To już mój trzeci, a dla nich czwarty. Dodała do tego ostre orzeszki, Pringlesy, frytki o smaku bekonu i trzy szklanki wody.
"Zamierzasz to wszystko zjeść?" – uniosłam brew, gdy kelner oddalił się na tyle, by nas nie słyszeć.
Gemma uśmiechnęła się złośliwie, a jej policzki przybrały różowy odcień. "Nie. Ale ty zapłacisz. Wiem, że Whitmore
















