~Declan~
Moja szczęka drżała, zacisnąłem dłonie w pięści i wsunąłem je do kieszeni spodni.
Elena wstała. Jej ruchy były powolne i przemyślane. Wzięła białą teczkę z dokumentów na swoim biurku. Uważnie obserwowałem jej poczynania, czytając mowę jej ciała, dopóki nie stanęła przede mną.
Jej zapach, nawet z odległości metra, sprawił, że żołądek mi się zacisnął. Moje ręce świerzbiły, by ją chwycić, za
















