~Elena~
Za każdym razem, gdy zmieniał ustawienia ssania w zabawce, ciche mruknięcie pełnego satysfakcji śmiechu Declana wywoływało u mnie jęk. Jeśli ktokolwiek potrafił jęczeć ze złością, to myślę, że właśnie to zrobiłam. Całe szczęście, że wygłuszył naszą sypialnię, bo bez względu na to, jak bardzo starałam się stłumić dobywające się ze mnie dźwięki pełne pożądania, byłam bezsilna wobec ataku tej
















