~Declan~
Próbowałem. Cholera, próbowałem. Jak trudne może być wyrzucenie kobiety z głowy? To mi się nigdy wcześniej nie zdarzyło. Mój rozporek zawsze przypominał drzwi obrotowe dla kobiet. Pieprzyłem i odchodziłem. Żadnego przywiązania, żadnych uczuć. Dlaczego z Eleną Kaelen jest inaczej? Kiedy wprowadziła się do mojej głowy i zamieszkała tam, nie płacąc czynszu?
Wpatrując się w jej śpiącą postać,
















