~Declan~
Od czasu wypadku Tessy moje noce wypełniały koszmary. Zdążyłem się do nich przyzwyczaić. Ogień, zapach płonącej benzyny. Krew i twarz Tessy... Prześladowało mnie to przez lata. Ustało dopiero wtedy, gdy Elena wróciła do mojego życia. Jej światło rozjaśniło moje mroczne noce. Jej uśmiech, jej dotyk... Ale tej nocy koszmary powróciły.
Scenariusz wciąż był ten sam, jak dręcząca scena z filmu
















