Kiedy Declan zobaczył Leo, jego lodowate spojrzenie złagodniało, ustępując miejsca delikatnemu ciepłu w oczach. Skinął na niego, by podszedł. "Leo, chodź tutaj".
Leo podszedł i przytulił się do nogi Declana. "Dex, jesteś nieszczęśliwy?"
Spojrzał w górę, a jego cichy głos i wielkie, błyszczące ciemne oczy towarzyszyły temu pytaniu.
Leo wyglądał zupełnie jak Nolan, był niemal identyczny. Za każdym r
















