Giles zauważył, że robi się gorąco, i uprzejmie wyprosił wszystkich gości.
Kiedy Esther otrzymała tę wiadomość, była tak zszokowana, że mało nie zemdlała.
Pospiesznie przywieziono ją na wózku. „Jak się ma mój prawnuk?”.
Giles pospieszył z uspokojeniem jej: „Został wysłany do szpitala, proszę pani. Ktoś złapał go przed upadkiem. Wszystko z nim będzie dobrze”.
Dłoń Esther drżała, gdy wściekle wskaza
















