Tego samego popołudnia Serena i Paige wróciły z zakupów i zobaczyły Declana stojącego pod ich drzwiami.
Opierał się o ścianę. Swój garnitur nosił niedbale, bez krawata, a dwa górne guziki jego białej koszuli były rozpięte, co nadawało mu nieco niechlujny, niepokorny wygląd.
– Ty draniu, co ty tu robisz? – Paige dostrzegła go i od razu rzuciła przekleństwem, nie dając mu nawet sekundy na reakcję.
D
















