Nov wpatrywał się w dziwnego potwora z mieszanką wstrętu i zdumienia, a jego jasne oczy badały każdy cal ciała czarnego stworzenia, porównując je z resztą plebsu, którego broniło.
Potwór z pewnością śmierdział mroczną energią, co oznaczało, że był demonem, chociaż nie przypominał żadnego z demonów w sali. Był większy, silniejszy i szybszy. Nie tylko go widział, ale też potrafił dorównać jego boski
















