Enzo odsunął dla niej kute krzesło, a zgrzyt metalu o kamień sprowadził ich oboje z powrotem do teraźniejszości. Zajął miejsce naprzeciwko przy małym, oświetlonym świecami stole, a jego wzrok śledził delikatny zarys twarzy Sary. Jadła posiłek z gorączkową radością, delektując się każdym kęsem pieczonych mięs i przyprawionych warzyw. Starała się jak mogła, by ukryć swoją szczerą przyjemność za zasł
















