"Chciałbym choć raz mieć twoje moce" – wyszeptał Henryk cicho do dziewczyny leżącej na jego ramieniu. Jej oczy były zamknięte, ale uśmiech na twarzy mówił mu, że nie spała; po prostu delektowała się wspomnieniem ich miłości. Każdy jego dotyk na jej ciele sprawiał, jakby zdejmował mały kawałek zmęczenia z jej ciała i duszy, zastępując go brakującą częścią niej samej. Czuła się z nim spełniona i był
















