– Wo... dy... – szepnęła Sara ponownie, a jej umysł balansował na krawędzi świadomości. Ledwie pamiętała, co się z nią stało. Majaczyły przed nią zaledwie przerażające urywki, które po prostu nie mogły być prawdą. Nie wiedziała, dlaczego odczuwa ten potworny ból i suchość w gardle, wiedziała tylko, że bardzo potrzebuje wody.
Próbowała otworzyć oczy, ale jej powieki ciążyły niczym z ołowiu. Spróbow
















