"Większości z nich udało się uciec!" - wypluł z niesmakiem młody, przystojny mężczyzna w złotej zbroi, mrużąc oczy i wpatrując się w odległy brzeg, gdzie łodzie zniknęły za zasłoną ciemności i mgły.
"Bez znaczenia, sądząc po sposobie, w jaki uciekli, i tak nie przeżyją mirażu, to było całkiem interesujące doświadczenie!" - odpowiedział nonszalancko inny mężczyzna z zadowolonym z siebie uśmiechem n
















