Czyżby to ktoś z armii? – pomyślał Henry, rozglądając się wokół. Jeśli tak było, dlaczego nie wyczuli tego wcześniej? Czy to sprawka samego miejsca? Czy Bogowie grali z nimi w jakieś gierki, nastawiając ich przeciwko sobie, tak jak robili to tysiące lat temu? Zanim jednak zdążył przetestować swoją teorię, demon wskazał na coś leżącego na kryształowej podłodze.
Ktoś! Henry przyjrzał się uważnie – w
















