Sara wyszła z pokoju równym krokiem. Miała odciągnięte do tyłu ramiona i wysoko uniesioną głowę. Jej oczy były wolne od łez i emocji, choć wewnątrz wcale nie czuła się stabilnie. Emocje szalały, jej serce biło jak oszalałe pod wpływem tych wszystkich pomieszanych uczuć, a w jej głowie odzywały się poplątane myśli i wspomnienia. Wszystko naraz, chaotyczne i nieuporządkowane: taniec na balu, ostatni
















