– Jak masz na imię, kochanie? – zapytał lord Micka młodą pokojówkę swoim aksamitnym głosem, nie zważając na zirytowane spojrzenia, jakimi obdarowywali go wszyscy obecni w pokoju.
– Służąca zwie się Andrea, mój panie. – odpowiedziała pokojówka, kłaniając się z szacunkiem, podczas gdy lord odebrał kielich świeżej krwi, który mu podawała; czując na sobie jego wzrok, trzymała głowę pochyloną, nie spot
















