Sara wspominała czas spędzony z Dahlią i to, jak mała dziewczynka sprawiła, że znów coś poczuła; było to delikatne, ale wciąż tam było – w jej sercu, które do jej pojawienia się było całkowicie zdrętwiałe. Przez ostatni tydzień Sara nie czuła już tej pustki i apatii, miała cel oprócz zemsty, miała kogoś, o kogo mogła się troszczyć, kogoś, kto jej potrzebował, i to uczucie odrobinę ociepliło lód uw
















