Andrea stała przy barierkach, jej demoniczne oczy wpatrywały się w odległy horyzont, mrużąc się na to, co tam dostrzegła. Podczas gdy zakochane króliki miały ruję, sprawiając, że wszyscy na statku czuli się niekomfortowo z powodu ich głośności, ona pozwoliła sobie na to, by nagle zatrzymać rejs. Wszystkie statki przystanęły na chwilę, póki nie ustalą, co robić dalej.
Nie przejmowałaby się tym, co
















