"Jest trzecia w nocy... dlaczego tu jestem?" Ryker narzekał z gniewem. "Wiem, że Val i ja mówiliśmy to już wcześniej i wiem, że dokładnie rozumiesz, przez co przechodzimy, ale opieka nad noworodkiem jest strasznie wyczerpująca..."
"Ryk, skarbie, posłuchaj... Zamierzam ci coś powiedzieć i potrzebuję, żebyś... nie panikował, dobrze?" wyszeptał Kal, masując jego ramiona w kojący sposób.
Po tym, jak V
















