Myślę, że nigdy nie potrafiłbym wytłumaczyć, jak to jest budzić się każdego dnia obok swojej bratniej duszy… zwłaszcza, gdy jego poranny namiot ociera się prosto o mój tyłek. To właściwie żaden problem, tyle że Ryker lubi spać nago i w zamian uważa, że ja również powinienem. Próbuję się poruszyć, ale za każdym razem uścisk Rykera zacieśnia się i przyciąga mnie do siebie tak mocno, że nie ma już mi
















