"Skarbie, co ty robisz?" Ryker zachichotał, gdy zobaczył, jak Val podskakuje.
"Jezu, wystraszyłeś mnie na śmierć." Val położył dłoń na piersi.
Ryker zaśmiał się cicho, obejmując ramionami talię Vala. "Czekaj..." Ryker gwałtownie się wyprostował. "Czy ty gotujesz?"
"Tak..." Val podrapał się nerwowo po karku.
"Skarbie... przecież ty nie umiesz gotować..." Ryker lekko się skrzywił.
"Brałem lekcje...
















