(***Trzy dni później.***)
Minęły trzy dni od całego tego incydentu z Valeriusem i Rykerem, trzy pełne dni, odkąd nie zabiłem tego kutasa, nauczyciela.
*Trzy dni, a ten palant wciąż żyje. Powinniśmy pójść go zabić.* – warknął Balor.
*Spokojnie, moja gniewna mała bestio. Był następny w kolejce do Rady Starszych. Zatem oczywiście potrwa to trochę dłużej, zanim jad w końcu go zabije. Jestem jednak pod
















