– Obiad był wspaniały. Dziękuję wam. – powiedział Ryker z delikatnym uśmiechem.
Wszystkim udało się przetrwać obiad przy radosnych rozmowach. Vesperia co rusz zerkała na Rykera, zauważając zasinienia na jego twarzy, jednak postanowiła powstrzymać się od komentarzy. Chciała, żeby ich pierwszy wspólny posiłek przebiegł w miłej atmosferze. Ale obiad się skończył, wszyscy zasiedli w salonie i choć toc
















