"Kaelar, zaczekaj!" Valerius złapał go za ramię. "Spójrz."
Spojrzałem w dół i zobaczyłem, że czerwona, zarumieniona skóra mojej przeznaczonej powoli wraca do swojego kremowo-białego koloru. "Nie wydaje się też, żeby robiła się cieplejsza..." Kaelar i Valerius właśnie przekroczyli bramę zamku, kiedy Valerius zauważył zmiany u Freyi.
"Co tu się dzieje?" Valerius był zdezorientowany. "Żyję już zdec
















