ELARA
Zanim wyszliśmy z domu, mój żołądek zacisnął się w supeł.
Czułam, że w każdej chwili mogę zwymiotować, ale wolałabym zjeść własną rękę, niż to zrobić. Gdybym zwymiotowała w jego eleganckim, czarnym samochodzie, na pewno by mnie uderzył.
Siedziałam więc sztywno, z plecami wyprostowanymi na fotelu. Jedynym dźwiękiem było ciche buczenie silnika. Moje palce splatały się i rozplatały na kolanach.
















