ELARA
Łzy spływały mi po policzkach, gdy wpatrywałam się w Voktora. Wycierał moje usta, ale odwróciłam twarz od jego dotyku. Czy to nie był ten sam człowiek, który pozwolił swojej przyjaciółce mnie zabrać, mówiąc, że go to nie obchodzi?
– Kochanie, nie odwracaj się ode mnie. Czy zrobiłem coś nie tak? – mruknął, delikatnie dotykając mojej twarzy. Zadrżałam pod wpływem tego dotyku, ale jedyne, czego
















